piątek, 3 lipca 2020
środa, 1 lipca 2020
Czasem w nocy
Czasem w nocy budzi ją jej własny krzyk.
Widzi jak na spowolnionym tempie jak włócznia wbija się w ciało.
Widzi kryształ zawieszony nad przepaścią.
Wie, że musi skoczyć, musi zabić, że musi dokończyć dzieła, przejąć kryształ i zginąć.
Ale jej ciało nie reaguje. Stoi obserwując w zwolnionym tempie upadek ludzkości.
Wcześniej nie miała problemu z zabijaniem. Czemu teraz palce nie chciały zacisnąć się na spuście?
Subskrybuj:
Posty (Atom)