środa, 3 kwietnia 2019

ACHTUNG: DEMONEN

Był rajd na czarnuchów po szturmowiec. Był rajd na demona... w sumie to widzieliśmy, że drzewa są na tyle gęste aby uniemożliwić celowanie z góry. Lekcja na przyszłość: sprawdź otoczenie zanim zaczniesz strzelać - mogą być niespodzianki.
Był rajd na willę bogatego typka... że też nie podwędziliśmy żadnego dzieła sztuki czy innych sztabek złota... No i był rajd na czarownicę... choć ten akurat przypominał bardziej wycieczkę ornitologiczną. Patrzysz z ukrycia w dal i chwalisz się co widzisz.